PSZpoznan.com.pl
historia 1915-1957

Początki motocyklowych wyścigów torowych w Poznaniu sięgają lat 20 ubiegłego wieku. Zaczęło się od sporadycznych wyścigów pokazowych rozgrywanych na przygodnie zaadaptowanych torach w gronie znajomych posiadaczy cudu techniki, jakim podówczas był motocykl.Pierwszym klubem motocyklowym była Unia Poznań, założona w 1915 roku, która prężnie działała w latach 30-tych na arenie polskich wyścigów torowych, uczestnicząc w zawodach i towarzyskich mityngach w całym kraju, od Zakopanego, przez Wisłę, Bydgoszcz, Grudziądz, Chorzów, Mysłowice, Leszno, na Poznaniu skończywszy.Klub Unia Poznań był organizacją wielosekcyjną, mającą w okresie międzywojennym także m.in. mocną reprezentację pływacką. U swojego zarania, w 1915, szyld klubu sportowego służył raczej jako przykrywka dla działalności niepodległościowej.Sekcja motocyklowa zaczęła wzrastać w siłę i prestiż dotrzymując kroku rozwojowi techniki motocyklowej. Pierwsze wyścigi pokazowe miały miejsce jeszcze w latach dwudziestych XX wieku, zaś pełnia rozkwitu działalności sekcji motocyklowej Unii przypada na lata trzydzieste.Rok 1930 był szczególnie owocny dla poznańskich działaczy. Tego sezonu w Poznaniu odbyły się co najmniej trzy zawody torowe. Dwa z nich doczekały się relacji w ogólnopolskim Przeglądzie Sportowym. Pierwsze wyścigi torowe w Poznaniu przeprowadzano zazwyczaj na torze wybudowanym na boisku Sokoła Poznań.Najbardziej znamienitymi zawodnikami Unii Poznań byli Alfred Weyl - mistrz Polski 1932, 1933 (klasa do 250ccm) i zwycięzca Złotego Kasku w Poznaniu w 1935, Michał Nagengast uczestnik IMP 1932, 1933, Ildefons Czerniak (uczestnik IMP 1932) oraz później także Jerzy Mieloch i Jan Mazurkiewicz specjalista od cięższych maszyn oraz motocykli z przyczepkami. (!) W szeregach klubu Unia Poznań przed wojną znalazło się łącznie około 50 zawodników.Wszystkie ówczesne zawody przeprowadzano na motocyklach dzielonych na klasy, według pojemności skokowej silnika.Najskuteczniejszy z poznańskich zawodników Alfred Weyl, zdecydowanie zwyciężał w najlżejszych kategoriach, do 250 ccm, podczas gdy w kategoriach otwartych radził sobie zazwyczaj nieco gorzej.Przed sezonem 1932 r. poznański klub żużlowy dokonał spektakularnego transferu do Unii Poznań dołączył Alfons Ziółkowski, dotychczas zawodnik KM Bydgoszcz. W tym roku Ziółkowski zdobył srebrny medal IMP (klasa do 350ccm). Zawodnik ten reprezentował Unię przez kolejne trzy sezony, po czym powrócił do klubu w Bydgoszczy.O sile przedwojennego żużla w Poznaniu stanowiły przede wszystkim cykliczne zawody o Złoty Kask. Rozgrywane były od 1932 roku, najpierw na torze konnym na Ławicy, a od roku 1935 powrócono na przebudowany i unowocześniony tor na boisku Sokoła.Przedwojenne kluby motocyklowe zazwyczaj nie ograniczały się wyłącznie do organizacji wyścigów torowych.Zawodnicy uczestniczyli w różnorodnych konkurencjach, począwszy od wyścigów na torze, poprzez popisy zręczności przypominające dzisiejszy "trial", skończywszy na wyścigach w terenie, będących przedwojennym odpowiednikiem wyścigów "cross-country".Sekcja motorowa Unii działała nieprzerwanie do samego końca przedwojennej Polski. Jednym z ostatnich turniejów zorganizowanych przez działaczy klubu był tzw. "meeting setek", zorganizowany w 1938 roku, na torze KS Stomil.

Na powrót żużla do Poznania po wojnie nie trzeba było długo czekać. Już na początku sezonu 1947 roku odbyły się zawody zorganizowane na stadionie na Dębcu przez nowy klub motorowy Lechia Poznań. Był to początek istnej eksplozji klubowego żużla w Poznaniu. Przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych ubiegłego wieku to czas kiedy w rozgrywkach ligowych różnych poziomów uczestniczyło pięć różnych klubów: Unia Poznań, Lechia Poznań, HCP Poznań, Kolejarz Poznań i Gwardia Poznań.Jedne z pierwszych oficjalnych zawodów, w których po wojnie wzięli udział żużlowcy poznańscy był trójmecz w Łodzi pomiędzy Łodzią, Poznaniem i Warszawą zawody żużlowe z uczestnictwem drużyn z tych wielkich centrów miejskich byłyby z pewnością ziszczeniem marzeń dzisiejszych działaczy federacji żużlowej.W 1947 poszczególne kluby poznańskie prowadziły istną rywalizację w organizacji zawodów. Przeprowadzane były one na różnych torach, w różnych dzielnicach miasta. Na przykład Lechia Poznań, poza prowadzeniem zawodów na torze na Dębcu, zorganizowała też turniej na torze trawiastym na Ławicy, które zasłynęły z ustanowienia nowego rekordu toru.W tym samym roku powrócono także do zawieszonej tradycji Złotego kasku. Z relacji prasowych wynika, że publiczność Poznania i okolic była bardzo spragniona żużla i stawiła się wtedy w imponującej liczbie dwudziestu pięciu tysięcy.W rozgrywkach ligowych żaden z poznańskich klubów nie miał już tak wiele szczęścia. Wśród szesnastu drużyn zgłoszonych w 1948 roku do krajowych eliminacji ligowych były dwie drużyny z Poznania. Żadnej z nich nie udało się dostać do najwyższej ligi krajowej. Ostatecznie reprezentacje Unii i Lechii zakończyły sezon w dolnej połowie tabeli drugiej ligi.Pomimo stosunkowo niewielkich osiągnięć poznańskiego żużla w skali kraju, region poznański stał się areną działalności wielu klubów. Poza klubami z samego Poznania, których w 1948 było cztery, do rozgrywek zgłoszono jeszcze sześć kolejnych, które nie wystartowały w eliminacjach krajowych. W związku z tym utworzono Poznańską Ligę Okręgową, która de facto stanowiła trzeci poziom ligowy. Wśród drużyn startujących w PLO znalazły się reprezentacje z Chodzieży, Gniezna, Gostynia, Śremu, Gorzowa Wielkopolskiego oraz rezerwy z Rawicza i Leszna. Ponadto wystartowały w niej drużyny Cegielskiego i Kolejarza (HCP i ZZK), jednak drugi z tych klubów został wycofany z rozgrywek i zastąpiony przez klub z Zielonej Góry.Jednocześnie nieprzerwanie organizowano jednorazowe turnieje. Wśród osobistości, które dobrze poznały poznańskie tory był ówczesny mistrz polski, Alfred Smoczyk, który niejednokrotnie gościł w Poznaniu na zawodach indywidualnych i drużynowych.Wydarzeniem, które z pewnością zapadło Poznaniakom na dłużej w pamięć był jubileuszowy, dziesiąty turniej o Złoty kask, który przyciągnął rekordową liczbę czterdziestu tysięcy widzów. Wśród zawodników poznańskich klubów przewija się wiele nazwisk. Z jednej strony dostrzec można ciągłość aktywności środowiska zawodniczego, m.in. Ildefons Czerniak, uczestnik rajdów i zawodów żużlowych w latach 30-tych w barwach Unii Poznań, odnajduje się po wojnie w szeregach Kolejarza Poznań. W tym samym klubie swoje pierwsze kroki stawia Rajmund Świtała, który w 1949 roku znajduje się w składzie ZZK Poznań (późniejszy Kolejarz). Dwa lata później dołącza do niego młodszy brat ? Norbert. Obaj zawodnicy, rodowici poznaniacy, pochodzący z Jeżyc, przechodzą później do klubów w Rawiczu, następnie Wrocławia i ostatecznie trafiają do Bydgoszczy, w której składzie zdobywają kilka medali DMP.Lata 50-te to powolny zanik aktywności żużlowej w Poznaniu. Od roku 1950 stolica Wielkopolski reprezentowana jest przez trzy kluby: Unia, Kolejarz i powstała w 1949 Gwardia. Odkąd w roku 1951 zlikwidowano drugą ligę krajową wszystkie poznańskie drużyny znalazły się w zreorganizowanej Poznańskiej Lidze Okręgowej, podzielonej wtedy na grupę A i grupę B. Wśród klubów z tej ligi można wymienić trzy różne drużyny z Gorzowa, dwie z Piły, dwie z Wrocławia oraz reprezentacje z Ostrowa, Leszna (obie w składach rezerw), Zielonej Góry, Krotoszyna, Śremu, Wągrowca, Gniezna i podpoznańskiego Żabikowa. Ligi okręgowe były wtedy ?ligami maszyn przystosowanych?. Pierwszy rok ich istnienia był zaiste mini eksplozją liczby klubów motorowych.W kolejnych sezonach działalność lig okręgowych stopniowo zanika. Podobnie w Poznaniu, kluby ulegały likwidacji lub ograniczały aktywność. Niemniej jednak w tym czasie Gwardia Poznań rozpoczęła budowę stadionu żużlowego w jego obecnym miejscu na Golęcinie. Stadion został oficjalnie otwarty w roku 1954. (Osoby zwracające uwagę na jubileusze zauważą, że w roku 2014 przypada równo sześćdziesiąt lat istnienia stadionu żużlowego na Warmińskiej 1.)W kolejnym sezonie Gwardia reaktywowała swoją drużynę ligową i do czasu likwidacji w roku 1957 brała udział w rozgrywkach ligowych. Likwidacja klubu nastąpiła w rezultacie kary nałożonej na klub przez krajową centralę żużlową, ze względu na wyjazd do Pragi na mecz z Rudą Hvezdą Praha bez oficjalnej zgody PZMot.

Opracował: Bartosz Kuczyński
Sponsorzy klubu
Sponsor Tytularny
Sponsor Strategiczny
Sponsor Premium
Sponsor Główny
Sponsor Klubu
Partner PSŻ Poznań
Partner techniczny
Patronat medialny
© 2015 PSŻ Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: MRSDesign