PSZpoznan.com.pl

05.11.2017, źródło: pszpoznan.com.pl

W Poznaniu czuję się jak w domu - rozmowa z Frederikiem Jakobsenem Kilka dni temu w Polsce otworzyło się okienko transferowe. W dalszym ciągu czekamy na pierwszy nowy nabytek poznańskiej drużyny. Jednak już dzisiaj wiemy, że w drużynie pozostanie m.in. Frederik Jakobsen. Najlepszy "Skorpion" ubiegłego sezonu odpowiedział nam na kilka pytań. Zapraszamy do lektury!

Byłeś liderem Naturalnej Medycyny PSŻ Poznań w tym sezonie. Miałeś najlepszą średnią, odniosłeś najwięcej zwycięstw. Chyba nieźle jak na debiutancki sezon?
Tak, mój sezon w Polsce oceniam bardzo dobrze. Odjechałem bardzo dużą liczbę spotkań. Przede wszystkim myślę, że zyskałem bardzo dużo doświadczenia, które na pewno będzie procentować w przyszłości.

Jaką ocenę wystawiasz sobie za ten sezon?
Uważam, że spisywałem się bardzo dobrze, ponieważ w dobrym stylu zaprezentowałem się w moich klubach w Danii oraz w Polsce. Ponadto miałem bardzo dobre zawody w Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów. Wielkim wyróżnieniem była rola rezerwowego podczas rundy Grand Prix oraz reprezentacji Danii podczas DPŚ.

Trener Bajerski pochwalił Cię za bardzo profesjonalne podejście do sportu. Co sądzisz o tych słowach?
Bardzo miło mi to słyszeć, ponieważ staram się być jak najbardziej profesjonalny zarówno na torze jak i poza nim. Bardzo dobrze współpracowało mi się z trenerem Bajerskim. Cieszę się z faktu, że to właśnie on był moim pierwszym trenerem w Polsce, ponieważ sam spędził bardzo dużo czasu na torze żużlowym. Trener jest bardzo wyrozumiały dla nas oraz wykazuje zrozumienie, co do podjętych przez nas decyzji.

W tym roku zdobyłeś Drużynowe Mistrzostwo Danii. Jakbyś opisał te emocje?
To była fantastyczna i niesamowita noc w Fjelsted. O taki triumf walczyliśmy od naprawdę od wielu lat. Dla mnie to zwycięstwo ma wymiar szczególny, ponieważ w klubie w Fjelsted jeżdżę odkąd skończyłem cztery lata. Taki triumf w klubie, w którym się wychowałem był po prostu czymś wyjątkowym.

Wspomniałeś już, że byłeś rezerwowym podczas Drużynowego Pucharu Świata. Twojej reprezentacji nie poszło zbyt dobrze. Jak dokładnie opiszesz doświadczenie, które zebrałeś podczas tak wielkiej imprezy?
Zdobyłem bardzo dużo doświadczenia podczas DPŚ, ponieważ samo wzięcie udziału w takim wydarzeniu było czymś wyjątkowym. Na pewno dało mi to więcej motywacji, aby utrzymać miejsce w zespole przez następne lata.



Jakbyś podsumował inne występy w reprezentacji Danii w tym sezonie? Mam tu na myśli głównie zawody juniorskie.
Miałem bardzo dobre zawody w Rybniku podczas Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów oraz w Krośnie, gdzie odbył się finał Drużynowych Mistrzostw Europy. Zawsze uwielbiam jeździć z duńską flagą na mojej klatce piersiowej. Ten fakt niezwykle mnie motywuję.

Czy brak awansu do finału Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów jest Twoją największa porażką sezonu?
Tak, niewątpliwie. Bardzo chciałem się dostać do finału, lecz niestety nie udało się. Na szczęście wciąż jestem jeszcze bardzo młody i mam kilka lat by zaistnieć w tym turnieju. Według mnie w tym sezonie mogłem zająć miejsce w czołowej ósemce.

Kto stanie na podium Indywidualnych Mistrzostw Danii w 2027 roku?
Mam nadzieję, że to ja będę na szczycie w tym roku lub nawet wcześniej (śmiech).

Czy Dania na przestrzeni lat może nawiązać walkę o złoto Drużynowych Mistrzostw Świata?
Myślę, że tak, ponieważ mamy wiele talentów, którzy po prostu muszą wykonać następny krok i się prawidłowo rozwinąć. Jednak, kiedy już to zrobią, jestem pewny, że będziemy poważnym rywalem do złotego medalu.

Czemu zdecydowałeś się pozostać w PSŻ Poznań?
Zdecydowałem się zostać, ponieważ w Poznaniu czuję się jak w domu. Moje wyniki w tym debiutanckim sezonie były bardzo dobre. Tor w Poznaniu bardzo mi odpowiada. Ponadto lubię ludzi, którzy są w tym klubie i nimi sterują. Zawsze nie mogę się doczekać mojego przyjazdu do Poznania. Bardzo chcę pomóc klubowi w awansie do 1. Ligi Żużlowej w przyszłym sezonie.

Oprócz w Danii i w Polsce będziesz w przyszłym sezonie startował w Szwecji. Podpisałeś kontrakt z Lejonen Gislaved. Czemu akurat ten klub i czemu zdecydowałeś się na jazdę w lidze szwedzkiej?
Wybór padł na Lejonen, ponieważ według mnie jest to świetny klub oraz posiada dobry tor. Rozmawiałem z trenerem i myślę, że on bardzo wierzy w moje umiejętności. Od zawsze uwielbiałem ścigać się w Szwecji, nawet od czasu, kiedy jeździłem jeszcze na 80cc, ponieważ bardzo odpowiadają mi tamtejsze tory. Myślę, że ten kontrakt sprawi, że zrobię jeszcze większy postęp w mojej karierze.



Za ile lat widzisz siebie w PGE Ekstralidze?
Bardzo ciężko mi jest odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ ta liga jest bardzo trudna. Jednak myślę, że w przeciągu 5-6 lat uda mi się stać dobrym zawodnikiem na poziomie PGE Ekstraligi. Nie chcę jednak zrobić tego zbyt szybko, ponieważ zawsze myślę o tym co jest najlepsze dla mnie i dla mojego rozwoju.

Jak wielką rolę w Twoim życiu oraz karierze sportowej pełni tata?
Mój tata w moim życiu pełni olbrzymią rolę. To głównie dzięki niemu jestem w tym miejscu, do którego dzisiaj doszedłem. Tata pomaga mi od zawsze, odkąd byłem dzieckiem. Nie wiem jak mam mu dziękować za to wszystko co robi dla mnie, za całą jego ciężką pracę oraz determinację.

A w jaki sposób wspiera Cię mama?
Moja mama również pełni dużą rolę w całej mojej karierze i życiu. Bardzo ważne jest dla mnie jej wsparcie podczas całego sezonu.

Jak żużel jest spostrzegany przez Twoich znajomych?
Wielu moich znajomych rozumie speedway. Jednak są też tacy, którzy nie rozumieją czemu chcę poświęcać tyle czasu na żużel. Odpowiedź jest prosta, kocham ten sport. Żużel jest po prostu całym moim życiem.

Czy masz zawodnika, na którym się wzorujesz? Czy masz swojego idola?
Staram się znaleźć swój własny styl jazdy, ale zarazem obserwuję takich żużlowców jak Darcy Ward oraz Tony Rickardsson. Staram się podpatrywać jak oni zachowywali się na motocyklu i później próbować zrobić to samo. Tony Rickardsson jest moim idolem odkąd byłem małym dzieckiem.

Co chciałbyś powiedzieć poznańskim kibicom?
Chcę bardzo podziękować za to, że mnie bardzo miło przywitali w Poznaniu oraz za to, że zawsze byłem mile widziany. Świętowanie zwycięstwa z poznańskimi kibicami jest jednym z najlepszych uczuć na świecie. Mam nadzieję, że ponownie zobaczymy się w 2018 roku oraz, że jeszcze więcej osób będzie chodziło na nasze mecze, ponieważ wyścigi na Golęcinie zawsze są najwyższej klasy. Nie mogę się już doczekać, kiedy zobaczymy się w następnym roku!


Rozmawiał:
Krzysztof Gurgurewicz
Foto: Sandra Rejzner


Sponsorzy klubu
Sponsor Tytularny
Sponsor Strategiczny
Sponsor Premium
Sponsor Główny
Sponsor Klubu
Partner PSŻ Poznań
Partner techniczny
Patronat medialny
© 2015 Naturalna Medycyna PSŻ Poznań
Organizacja zawodów żużlowych w sezonie 2017 jest współfinansowana przez miasto Poznań
Projekt i wykonanie: MRSDesign