PSZpoznan.com.pl

15.05.2018, źródło: informacja własna

Marcel Kajzer: "Nie skreślajmy Mateusza zbyt szybko" Kapitan IVESTON PSŻ Poznań, Marcel Kajzer, był trzecim najskuteczniejszym zawodnikiem "Skoprionów" w niedzielnym meczu. Zapisał na swoim koncie 9 punktów i aż 5 bonusów. Po meczu udzielił nam wywiadu nt. swojej dyspozycji i jazdy żółto - czarnych w tym sezonie.

- Piotr Kaczorek (pszpoznan.com.pl): Marcel, kolejny bardzo dobry występ w twoim wykonaniu. Dziś przy nazwisku zapisałeś 14 "płatnych" punktów. Trzeba przyznać, że znakomity rezultat jak na zawodnika, który miał być zawodnikiem drugiej linii.
- Marcel Kajzer (zawodnik IVESTON PSŻ Poznań): Smuci mnie to, że nie wygraliśmy meczu, ale z drugiej strony cieszy, że indywidualnie idzie ten sezon tak dobrze. Robię wszystko żeby szło tak dalej. Mam dwa dobre motocykle, które spisują się bardzo dobrze. Oby tylko się nie popsuły. Tak naprawdę pierwszy raz mogłem przepracować zimę tak, jak chciałem, bo zawsze gdzieś na koniec sezonu byłem połamany, czy miałem inne kontuzje, a tym razem udało się dojechać sezon cało do końca. Dzięki temu mogłem się przygotować tak jakbym tego chciał i efekty są widoczne. Musimy jednak zrobić coś żeby cała drużyna jechała równiej. Dzisiejszy mecz był arcytrudny i arcyważny. Jak było widać, Ostrovia bardzo wysoko zawiesiła poprzeczkę. Szkoda, że nie udało nam się wygrać, ale będziemy robić wszystko żeby następne mecze wygrywać. Mam nadzieję, że kibicom mecz się podobał, bo był naprawdę ciekawy. Niestety ktoś musi przegrać, by ktoś inny mógł wygrać. Taki jest każdy sport i dziś niestety to my okazaliśmy się słabsi. Staramy się jechać jak najlepiej. Wiadomo, że nikt nie chce przegrywać, ale niestety w tym sezonie nie wszystko nam wychodzi.

- W połowie zawodów, jak przekazałeś gestami spikerowi, zmieniłeś motocykl. Skąd ta decyzja?
- Zmieniłem motocykl z tego względu, ze ten drugi jest tak naprawdę moim motocyklem numer 1. Pierwszy motocykl był po serwisie i pierwsze dwa wyścigi w Bydgoszczy mi nie wyszły, dlatego wsiadłem na ten drugi i w Rawiczu przywoziłem na nim trójki. Dzisiaj zdecydowałem się pojechać na jednym i drugim, choć nie jest łatwo spasować motocykl w połowie zawodów. Nam się to udało, pomimo tego, że mogłem pójść w inną stronę z ustawieniami. Robiłem co mogłem i bardzo się starałem, żeby być jak najszybszym. W tym miejscu chciałbym podziękować mojemu teamowi, panu Zygmuntowi Mikołajczykowi za pomoc z silnikami i panu Ryszardowi Kowalskiemu, który szykuje mi ten ulubiony silnik. Jedzie naprawdę super, a będzie jeszcze lepszy jak poprawię swoją jazdę. Małymi kroczkami do przodu i będzie dobrze.

- Jako kapitana zespołu nie sposób cię nie zapytać o postawę reszty drużyny. W poprzednim sezonie motorami zespołu byli Borodulin, Borowicz i Jakobsen. W tym sezonie ostatnia dwójka nie jedzie już tak dobrze, a szczególnie to Mateusz zawodzi. Chyba będziecie musieli go wesprzeć całym zespołem, bo to kolejny kiepski mecz w jego wykonaniu, a z tego co mówił trener Bajerski, problem nie leży w motocyklach, tylko w nim samym.
- Myślę, że Mateusz sam dobrze wie w czym jest problem i bardzo szybko go rozwiąże. Jest nam bardzo potrzebny i bardzo w niego wierzmy. Myślę, że pozbiera się i będzie w końcu jechał na tym poziomie, na którym bardzo by chciał. Nie skreślajmy zawodników zbyt szybko, bo niekiedy są takie chwile w karierze, że jest coś ciężko, że coś nie idzie po naszej myśli, a wywierając presję na nim na pewno mu nie pomożemy. Także wspierajmy go i dajmy mu szansę żeby jak najszybciej się pozbierał.

Rozmawiał: Piotr Kaczorek

Sponsorzy klubu
Sponsor Tytularny
Sponsor Strategiczny
Sponsor Premium
Sponsor Główny
Sponsor Klubu
Partner PSŻ Poznań
Partner techniczny
Patronat medialny
© 2015 Naturalna Medycyna PSŻ Poznań
Organizacja zawodów żużlowych w sezonie 2018 jest współfinansowana przez miasto Poznań
Projekt i wykonanie: MRSDesign