Premiership: Ryan Douglas liderem pokonanych Wilków

Runda zasadnicza w brytyjskiej Premiership powoli dobiega końca, na jej zakończenie „Wilki” z Wolverhampton w barwach których startuje nasz nowy zawodnik Ryan Douglas, w czwartkowy wieczór jechały do Sheffield na pojedynek z miejscowymi „Tygrysami”. Mecz po dość jednostronnym widowisku zakończył się pewną wygraną gospodarzy (54:36) a najbardziej wyróżniającą się postacią w ekipie zwycięzców był Tobiasz Musielak. Z kolei Australijczyk mający reprezentować barwy naszej drużyny w przyszłym sezonie mimo nie nawiązania większej rywalizacji zespołowej po raz kolejny indywidualnie okazał się wyróżniającą się postacią ekipy „Wilków” zdobywając najwięcej punktów.

 

 

Ekipa gospodarzy do tego spotkania przystąpiła bez swojego kontuzjowanego lidera Taia Woffindena za którego była stosowana „Z/Z”. Niestety kontuzja trzykrotnego indywidualnego mistrza świata odniesiona podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff wydaje się na tyle dotkliwa, że utytułowany zawodnik może już się w tym sezonie nie pokazać na torze. Mimo braku jednego z mocnych ogniw drużyna Sheffield Tigers podrażniona niedawną porażką na Monmore Green w Wolverhampton (55:35), była żądna rewanżu na własnym torze.

 

Jak się później okazało brak Woffindena wyszedł drużynie na dobre mimo, że ciężar zdobywania dobrych punktów spadł na pozostałych zawodników. Tobiasz Musielak, Chris Holder oraz Josh Pickering wzięli sprawy w swoje ręce i przez całe zawody jechali jak z nut. Do połowy meczu rywalizacja nie była jeszcze aż tak jednostronna co nastąpiło dopiero po półmetku na którym „Tygrysy” prowadziły (23:19). Cztery wygrane biegi z rzędu z czego dwa podwójnie sprawiły, że losy tego meczu po jedenastej gonitwie były w zasadzie rozstrzygnięte. Tuż przed końcem spotkania udało się „Wilkom” zmniejszyć rozmiary porażki w wyniku defektu Tobiasza Musielaka w piętnastym starciu oraz jedynej podwójnej biegowej wygranej dzięki czemu wynik został ustalony na (54:36).

 

Ryan Douglas mimo siły rażenia przeciwników starał się nawiązać walkę ze wspomnianymi wcześniej liderami gospodarzy, niestety pojedynki te nie kończyły się dla niego zwycięsko. Australijski zawodnik, który będzie reprezentował nasze żółte-czarne barwy może uznać indywidualnie swój występ za dość przyzwoity mimo braku indywidualnej wygranej o którą było wszystkim zawodnikom drużyny gości bardzo trudno. Wynik (9+1) patrząc na całokształt czwartkowego pojedynku okazał się najlepszy po stronie drużyny „Wilków” choć tym razem nie przyniósł żadnej wygranej.

 

Punktacja (za SportoweFakty.pl):

 

Sheffield Tigers – 54 pkt.
9. Tai Woffinden – Z/Z
10. Kyle Howarth – 6 (d,1,3,1,1)
11. Chris Holder – 12+1 (3,1*,3,3,2)
12. Josh Pickering – 12+3 (2*,2,3,2*,2*,1)
13. Tobiasz Musielak – 14 (3,3,2,3,3,w)
14. Jye Etheridge – 7+1 (2,0,1,1*,3)
15. Jason Edwards – 3+2 (1*,0,2*,-)

 

Wolverhampton Wolves – 36 pkt.
1. Sam Masters – 4+1 (1*,3,0,-)
2. Steve Worrall – 4 (2,0,0,2)
3. Luke Becker – 7 (0,1,0,3,3)
4. Rory Schlein – 7 (1,3,2,d,1)
5. Ryan Douglas – 9+1 (2,2,1,2,2*)
6. Luke Killeen – 0 (0,0,0,-)
7. Leon Flint – 5+1 (3,1*,1,0,0)

 

Bieg po biegu:
1. Musielak, Worrall, Masters, Howarth (d) – 3:3 – (3:3)
2. Flint, Etheridge, Edwards, Killeen – 3:3 – (6:6)
3. Holder, Pickering, Schlein, Becker – 5:1 – (11:7)
4. Musielak, Douglas, Flint, Edwards – 3:3 – (14:10)
5. Masters, Pickering, Holder, Worrall – 3:3 – (17:13)
6. Pickering, Douglas, Howarth, Killeen – 4:2 – (21:15)
7. Schlein, Musielak, Becker, Etheridge – 2:4 – (23:19)
8. Howarth, Edwards, Flint, Worrall – 5:1 – (28:20)
9. Holder, Pickering, Douglas, Killeen – 5:1 – (33:21)
10. Holder, Schlein, Howarth, Becker – 4:2 – (37:23)
11. Musielak, Worrall, Etheridge, Masters – 4:2 – (41:25)
12. Becker, Holder, Etheridge, Schlein (d) – 3:3 – (44:28)
13. Musielak, Douglas, Howarth, Flint – 4:2 – (48:30)
14. Etheridge, Pickering, Schlein, Flint – 5:1 – (53:31)
15. Becker, Douglas, Pickering, Musielak (w) – 1:5 – (54:36)

 

 

Foto: Sandra Rejzner

 

Autor: Dawid Procajło