Premiership: Zwycięski debiut Ryana Douglasa w barwach Leicester Lions

Ryan Douglas od zwycięstwa zaczyna sezon na wyspach. Tydzień temu plany pokrzyżowała pogoda. Tym razem jednak nic już nie stanęło na przeszkodzie, żeby „Skorpion” mógł zadebiutować w barwach Leicester Lions. W czwartkowy wieczór jego drużyna zainaugurowała rozgrywki Premiership i zaliczyła pierwsze zwycięstwo, pokonując King’s Lynn Stars 47:42

Ryan Douglas to uznana marka na Wyspach Brytyjskich. Ściga się tam już kilku lat i wszyscy zdają sobie sprawę, że jest w stanie rywalizować z każdym w tej lidze. Dlatego po tym, jak Wolves musieli się wycofać, Australijczyk nie musiał długo czekać na kolejnego pracodawcę. Trójkę liderów z drużyny „Wilków” przygarnęło Leicester Lions, które ma nadzieję, że Sam Masters, Luke Becker i Ryan Douglas wzmocnią zespół w tym sezonie.

Zawody dla Douglasa rozpoczęły się bardzo obiecująco. W biegu czwartym nie dał szans rywalom i prowadził od startu do mety, nie dając szans rywalom. Wadim Tarasienko i Anders Rowe jedynie oglądali plecy Australijczyka. W siódmym biegu Ryan Douglas przegrał start z Benjaminem Basso i niestety mimo usilnych prób, nie był w stanie zbliżyć się do Duńczyka. Skończył jednak na drugiej pozycji, a Leicester Lions na półmetku prowadziło trzema punktami.

Jednak im dalej w las, tym było coraz gorzej dla Douglasa. Bieg jedenasty okazał się dla niego bardzo nieszczęśliwy, gdyż przegrał start i musiał walczyć na dystansie z Nielsem Kristianem Iversenem. Gdy już udało mu się wyprzedzić Duńczyka, to niestety upadł na tor. „Dougywstał jednak o własnych siłach i dojechał na ostatniej pozycji. Za to ostatni swój bieg ukończył z dwójką przywożąc z Maxem Frickiem 3:3, które sprawiło, że „Lwy” wciąż utrzymywały skromną trzypunktową przewagę. Dorobek punktowy Australijczyka nie pozwolił jednak liczyć na występ w biegu nominowanym.

Kropkę nad „i” w decydujących biegach postawili Richard Lawson i Luke Becker, którzy przez cały mecz bardzo równo jechali, dając pierwsze zwycięstwo Leicester Lions w tym sezonie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 47:42, a Ryan Douglas przy swoim dorobku zapisał siedem punktów. Już za tydzień „Lwy” czeka rewanż z drużyną King’s Lynn Stars, ale tym razem gospodarzem będzie „Gwiazdy”.

Autor: Kacper Kozłowski

Zdjęcie: Sandra Rejzner

Punktacja (za SportoweFakty.pl):

Leicester Lions – 47 pkt.
9. Max Fricke – 7+1 (3,1,1*,2)
10. Richard Lawson – 11 (1,3,3,2,2)
11. Sam Masters – 5 (3,1,0,1)
12. Luke Becker – 11+2 (2*,3,2,3,1*)
13. Ryan Douglas – 7 (3,2,0,2)
14. Drew Kemp – 6 (w,0,2,3,1)
15. Joe Thompson – 1 (w,0,1,-)

Kings Lynn Stars – 42 pkt.
1. Tobiasz Musielak – 5 (0,2,3,0)
2. Niels Kristian Iversen – 5 (2,0,2,1)
3. Michael Palm Toft – 6 (d,1,3,2,0)
4. Benjamin Basso – 6 (1,3,0,2)
5. Wadim Tarasienko – 10+1 (1*,2,1,3,3)
6. Patryk Wojdyło – 5+1 (2*,0,3,0)
7. Anders Rowe – 5 (3,2,0,0)

Bieg po biegu:
1. (59,70) Fricke, Iversen, Lawson, Musielak – 4:2 – (4:2)
2. Rowe, Wojdyło, Kemp (w), Thompson (w) – 0:5 – (4:7)
3. (61,50) Masters, Becker, Basso, Palm Toft (d) – 5:1 – (9:8)
4. (61,50) Douglas, Rowe, Tarasienko, Thompson – 3:3 – (12:11)
5. (60,10) Becker, Musielak, Masters, Iversen – 4:2 – (16:13)
6. (60,70) Lawson, Tarasienko, Fricke, Wojdyło – 4:2 – (20:15)
7. (60,70) Basso, Douglas, Palm Toft, Kemp – 2:4 – (22:19)
8. (61,50) Lawson, Iversen, Thompson, Rowe – 4:2 – (26:21)
9. (61,40) Wojdyło, Becker, Tarasienko, Masters – 2:4 – (28:25)
10. (61,00) Palm Toft, Lawson, Fricke, Basso – 3:3 – (31:28)
11. (61,10) Musielak, Kemp, Iversen, Douglas – 2:4 – (33:32)
12. (61,10) Kemp, Palm Toft, Masters, Wojdyło – 4:2 – (37:34)
13. (60,10) Tarasienko, Douglas, Fricke, Musielak – 3:3 – (40:37)
14. Becker, Basso, Kemp, Rowe – 4:2 – (44:39)
15. (60,50) Tarasienko, Lawson, Becker, Palm Toft – 3:3 – (47:42)