Liga duńska: Solidny występ Nielsena w Vojens

Środa tradycyjnie oznacza rozgrywki ligi duńskiej na tym najwyższym poziomie. Mecz z udziałem Michaela Jepsena Jensena został odwołany, więc Matias Nielsen był jedynym zawodnikiem naszej drużyny, który walczył w swojej ojczyźnie. Nasz żużlowiec w barwach klubu z Esbjergu zanotował solidny występ. Ostatnie dni są zresztą dla niego dobre, ponieważ przedwczoraj Nielsen w 1. Division zanotował komplet punktów. 

Matias Nielsen w swoim pierwszym biegu świetnie wystartował. Mads Hansen co prawda zamknął go w 1. łuku, lecz Duńczyk zdołał znaleźć przestrzeń dla siebie przy krawężniku i wyszedł na prowadzenie. Do niego dołączył jego kolega z klubu Niels-Kristian Iversen, któremu nasz zawodnik w tym pomógł, lecz chwilę później bieg przerwano, ponieważ Jesper Knudsen upadł. W powtórce Matias niestety został na starcie i do samego końca atakował Hansena. Robił co mógł, aby uporać się z rywalem, lecz mu się to nie udało, choć w pewnym momencie obydwaj zawodnicy niemalże zetknęli się kołami.

Kolejny start „Skorpiona” miał miejsce w 6. biegu, czyli ostatnim w 2. serii startów. Matias bardzo dobrze, gdyż Duńczyk zdołał objąć prowadzenie. Na drugim łuku popełnił błąd, który paradoksalnie mu pomógł, ponieważ przeszkodził Andersowi Thomsenowi, który napędzał się po zewnętrznej. Żużlowiec, który w polskiej lidze występuje w barwach ebut.pl Stali Gorzów jednak się nie poddał i chwilę później najpierw uporał się z Beckerem, a później z Matiasem. Tym samym Nielsen dorzucił 2 punkty do swojego dorobku punktowego.

Tyle samo dorzucił po równaniu. Skandynaw świetnie wystartował z pola C, lecz na wyjściu z 1. łuku uporał się z nim Mads Hansen, który świetnie się napędził. Matias do końca gonił swojego rodaka, lecz finalnie musiał zadowolić się 2. pozycją. Sytuacja poniekąd powtórzyła się w kolejnym starcie, gdyż Duńczyk kapitalnie wystartował. Na wyjściu z pierwszego łuku po zewnętrznej uporał się z nim Keynan Rew, a następnie Luke Becker wyprzedził swojego partnera z klubu, aby gonić Australijczyka, co się nie udało.

W ostatnim starcie w fazie zasadniczej Matias w końcu mógł czuć się w pełni usatysfakcjonowany. Ponownie atomowo wystartował, a następnie dołączył do niego Luke Becker. Amerykanin znalazł się przed naszym zawodnikiem. Nielsen skupił się na ubezpieczaniu tyłów, z czego wywiązał się bardzo dobrze, ponieważ ani Hansen, ani Rew nie zdołali go minąć. Goście tym samym zdołali odrobić 4 punkty straty do gospodarzy.

Nielsen wystąpił również w 13. biegu, czyli tym nominowanym. Matias znakomicie wystartował z 2. pola startowego. Podobnie jak w poprzedniej gonitwie puścił do przodu Iversena. Z tyłu za jego plecami szarżował Marcin Nowak. Polak jechał przy krawężniku, a Duńczyk po zewnętrznej. Duet ten niemalże równocześnie wpadł na metę. Finalnie to reprezentant gospodarzy zdołał dojechać do końca na 2. pozycji. Tym samym Matias Nielsen zakończył mecz z dorobkiem 9 punktów i dwóch bonusów.

SES Sønderjylland Elite Speedway (Vojens): 41
Jesper Knudsen – 0,U,2*,-,0 – 2+1
Anders Thomsen – 3,3,3,2*,0,2 – 13+1
Mads Hansen – 2,0,3,1,3,0 – 9
Marcin Nowak – 2,3,0,0,2,2 – 9
Keynan Rew – 1,1,3,3,0 – 8

Esbjerg Motorsport Elite: 43
Luke Becker – 2,2,1*,2,3,1*,1 – 12+2
Niels-Kristian Iversen – 1*,3,1,1,1,3 – 10+1
Jonas Jeppesen – 3,0,1*,3,2,3 – 12+1
Matias Nielsen – 1,2,2,1*,2*,1 – 9+2
Niklas Holm Jakobsen – 0,0,0 – 0

Bieg po biegu:
1. Thomsen, Becker, Iversen, Knudsen
2. Jeppesen, Nowak, Rew, Jakobsen
3. Iversen, Hansen, Nielsen, Knudsen (U)
4. Thomsen, Becker, Rew, Jeppesen
5. Nowak, Knudsen, Iversen, Jakobsen
6. Thomsen, Nielsen, Becker, Hansen
7. Hansen, Nielsen, Jeppesen, Nowak
8. Rew, Thomsen, Iversen, Jakobsen
9. Rew, Becker, Nielsen, Nowak
10. Becker, Nielsen, Hansen, Rew
11. Jeppesen, Nowak, Iversen, Thomsen
12. Hansen, Jeppesen, Becker, Knudsen
13. Iversen, Nowak, Nielsen, Hansen
14. Jeppesen, Thomsen, Becker, Rew

Źródło: Eleven Sports

Foto: Sandra Rejzner