Pierwszy wyjazd i od razu jeden z tych najważniejszych. Zapowiedź meczu H. Skrzydlewska Orzeł Łódź – #OrzechowaOsada PSŻ Poznań

Pierwszy z tzw. meczów za 5 punktów za nami. Niestety nasza drużyna tylko zremisowała z Energa Wybrzeżem Gdańsk. Jeden punkt na koncie lepiej prezentuje się niż okrągłe 0, lecz wszyscy mieli większe apetyty. Teraz czeka nas mecz wyjazdowy w Łodzi. Spotkanie zostało przeniesione z 20 kwietnia o nieco ponad tydzień. Dla obu ekip to jedno z najważniejszych spotkań w sezonie.

 

Rok temu podobnie jak w obecnych rozgrywkach mówiło się o tym, że mecze drużyn z Poznania i Łodzi mogą zdecydować o dolnym układzie tabeli. I faktycznie tak się stało, ponieważ klub z miasta znanego z włókiennictwa, wygrał obydwa spotkania. W Grodzie Przemysława padł wynik 43:47, a w Łodzi z kolei po 15 biegach na tablicy wyników widniał rezultat 47:42.

Spory wpływ na przegraną w Poznaniu miał brak Oleksandra Loktaeva w składzie. Jonas Seifert-Salk, Antonio Lindbaeck i Kevin Fajfer dwoili się i troili, aby zastąpić Ukraińca, lecz do szczęścia zabrakło 3 punktów. Poznańskie wątki w Łodzi rozwinął Kacper Kozłowski w kąciku statystycznym, który po przeczytaniu zapowiedzi, można znaleźć tutaj.

Wróćmy jednak do sezonu 2024. Do tej pory zarówno nasza drużyna, jak i łodzianie mają na koncie po 2 mecze.  Na inaugurację przegraliśmy z INNPRO ROW-em Rybnik (42:48), a w sobotę 27 kwietnia zremisowaliśmy z Energa Wybrzeżem Gdańsk (45:45). Obydwa spotkania odjechaliśmy u siebie. Z kolei łodzianie do tej pory mierzyli się tylko na obczyźnie. Obydwa spotkania zakończyły się pogromem, ale trzeba zaznaczyć, że swoje spotkania odjechali na bardzo trudnych terenach . W Rzeszowie miejscowa TEXOM Stal pokonała ich 54:36. Z kolei w Bydgoszczy, Abramczyk Polonia zwyciężyła w stosunku 57:33.

Przejdźmy teraz do składów. Względem ostatniego spotkania w naszych barwach przewidziano na papierze jedną zmianę kadrową. W awizowanym składzie pojawił się Michael Jepsen Jensen. W meczu z ENERGA Wybrzeżem Gdańsk w jego miejsce w ostatniej chwili wszedł Matias Nielsen. Na ten moment to właśnie „Liglad” pojedzie w Łodzi.

W szeregach rywali kibice ujrzą Luke’a Beckera. Amerykanin w sezon wszedł słabo i prawdopodobnie gdyby nie przełożenie meczu, to w spotkaniu z nami by nie pojechał. Po meczu w Rzeszowie w odstawkę miał pójść najsłabszy senior, a nim niespodziewanie był właśnie Amerykanin. W jego miejsce miał wejść Tomasz Gapiński, który planowo w tym spotkaniu pojedzie, ale za Oskara Polisa, który m.in. miał do wyjaśnienia z kibicami kilka spraw po meczu w Rzeszowie.

W składzie znaleźli się również Daniel Kaczmarek, czyli zawodnik, który na Podkarpaciu pojechał solidny mecz. Oliver Berntzon również ma stabilną formę, choć może odczuwać skutki upadku w Bydgoszczy. Rolę zawodnika U24 pełni Benjamin Basso, czyli żużlowiec dobrze znany poznańskim kibicom. Formację juniorską stanowią Aleksander Grygolec i Mateusz Bartkowiak. Ten drugi w tym sezonie zszedł z PGE Ekstraligi do Metalkas 2. Ekstraligi. Żużlowiec z Drezdenka, który rok temu występował w barwach ebut.pl Stali Gorzów, zdecydował się na taki krok, aby odbudować formę.

Spotkanie zaplanowano na godzinę 18:00

 

Awizowane składy:

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź:

9. Luke Becker

10. Daniel Kaczmarek

11. Tomasz Gapiński

12. Benjamin Basso

13. Oliver Berntzon

14. Aleksander Grygoles

15. Mateusz Bartkowiak

#OrzechowaOsada PSŻ Poznań:

.1. Michael Jepsen Jensen

2. Szymon Szlauderbach

3. Ryan Douglas

4. Mateusz Dul

5. Oleksandr Loktaev

6. Kacper Grzelak

7. Kacper Teska

 

Foto: Sandra Rejzner

Autor: Kuba Mikołajczak