Ten sen wciąż trwa! #OrzechowaOsada PSŻ Poznań – H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 51:39

#OrzechowaOsada PSŻ Poznań wygrywa kolejne spotkanie. Tym razem w pokonanym polu zostawiliśmy drużynę H. Skrzydlewska Orła Łódź. Wygrywając w piątkowy wieczór 51:39 zainkasowaliśmy aż trzy punkty do tabeli. Liderami naszej drużyny byli Ryan Douglas i Aleksandr Łoktajew, który w końcu pokazał to, co w zeszłym sezonie. Dziękujemy za wsparcie!

Mecz rozpoczął się przy bardzo fajnej scenerii. Przy oświetleniu i padającym deszczu. Cel był jeden odjechać osiem biegów, które pozwalałby zaliczyć wynik tego meczu. Dlatego tak bardzo ważny był początek spotkania, który mógł być kluczowy. Na szczęście „Skorpiony”, podobnie jak w Ostrowie od razu zaczęły z wysokiego „c”.

Co prawda, pierwszy bieg potoczył się po myśli Luka Beckera, który pewnie wygrał, ale Mateusz Dul i Matias Nielsen bardzo pewnie pokonali Tomasza Gapińskiego. Drugi wyścig należał już do nas. Można by rzecz, że jak zawsze swoją robotę wykonał Kacper Grzelak, a juniorów Orła zaskoczył Kacper Teska, który sprytnym ruchem znalazł się na wyjściu z pierwszego wirażu za swoim imiennikiem.

To jednak nie był jedyny raz, gdy Kacper Teska dał wiele radości poznańskim kibicom. W czwartym biegu przez trzy okrążenia świetnie sobie radził i trzymał za swoimi plecami Daniela Kaczmarka. Niestety doświadczony zawodnik wykorzystał mały błąd naszego juniora i wyprzedził go. Niemniej wielkie słowa pochwały dla Kacpra, gdyż po czterech biegach miał cztery punkty i bonus. Podwójne zwycięstwo dołożyli Ryan Douglas i Aleksandr Loktaewj i efekt był taki, że po pierwszej serii prowadziliśmy 15:9. Podkreślamy, że bardzo duży udział w tym prowadzeniu miał młody „Skorpion”.

Zdecydowanie ktoś tego dnia nad nami czuwał z góry i po czwartym biegu już nie było śladu po deszczu, a zawody mogli jechać w normalnym trybie z równaniami. W końcu mogliśmy przestać patrzeć w niebo, a na tor, na którym dużo się działo. Dominowaliśmy i powiększaliśmy przewagę. Zespół z Łodzi ratowała dwójka Luke Becker i Oliver Berntzon. Zwłaszcza na pochwały zasługiwał Amerykanin, który pewnie pokonał Ryana Douglasa, a jak dobrze wiemy to nie jest codzienność. Wypracowaliśmy sobie bezpieczną dziesięciopunktową przewagę i po siedmiu biegach mieliśmy tylko jedno zero na koncie.

Trzecia seria nie była jednak dla nas łatwa, a to dlatego że Maciej Jąder postanowił rzucić na szale wszystko co miał najlepsze. Luke Becker i Oliver Berntzon pojechali jako rezerwy taktyczne. Świetnie dysponowanej Amerykaninowi nic nie przeszkadzało. Nawet bieg po biegu. Można powiedzieć, że trener H. Skrzydlewska Orła Łódź dobrze to rozegrał, gdyż gościom udało się zmniejszyć straty do sześciu punktów. Berntzon jednak nie wykonał swojej roboty tak jak powinien. Zrobił to za niego Mateusz Bartkowiak, który wygrał bieg dziesiąty. „Orły” nie złożyły skrzydeł i w trzech biegach trzeciej serii przywiozły trzy „trójki”.

Każda seria jednak kiedyś się kończy, a my popsuliśmy zabawę Beckerowi w bardzo efektowny sposób, pokonując go 5:1. Tej sztuki dokonali Matias Nielsen i Aleksandr Łoktajew w biegu jedenastym. Co prawda, Mateusz Bartkowiak w następnej gonitwie udowodnił, że jest ostatnio w bardzo dobrej formie, ale to co straciliśmy, szybko sobie odbiliśmy w trzynastym wyścigu. W końcu Ryan Douglas pojecha swoje, bo do tej pory były to trochę niemrawe zawody w jego wykonaniu. Aż dwa razy został pokonany, co jest rzadkością. Efekt jednak tego wszystkiego był taki, że przed biegami nominowanych było już wszystko jasne. Dwa punkty za zwycięstwo mieliśmy w garści i oczywiście po dwóch zwycięstwach nad H. Skrzydlewska Orłem Łódź zapewniliśmy sobie punkt bonusowy.

Końcówka również należała do nas. Pojechaliśmy swoje i ostatecznie zwyciężyliśmy 51:39. Bohaterami „Skorpionów” byli Ryan Douglas i Aleksandr Łoktajew. Ukrainiec w końcu odjechał taki mecz jaki by sobie życzył zdobywając 12 punktów i dwa bonusy. Dodajmy tylko, że dwumeczu z H. Skrzydlewska Orłem Łódź odnieśliśmy wysokie zwycięstwo 99:80. Piękny wieczór i oby podobny był ten sobotni w Gdańsku dla „Skorpionów”.

Wyniki (Za SportoweFakty.pl):

#OrzechowaOsada PSŻ Poznań – 51

9. Matias Nielsen – 8+2 (2,1,1*,2*,2)

10. Szymon Szlauderbach – 5 (0,2,2,1,0)

11. Mateusz Dul – 3+2 (1*,2*,0,d)

12. Aleksandr Łoktajew – 12+2 (2*,3,2,3,2*)

13. Ryan Douglas – 13 (3,2,2,3,3)

14. Kacper Teska – 4+1 (2*,2,0)

15. Kacper Grzelak – 6+1 (3,1*,2) 16. Lech Chlebowski – ns

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – 39

1. Luke Becker – 13 (3,3,3,3,0,1)

2. Benjamin Basso – 1 (1,0,-,-,-)

3. Tomasz Gapiński – 1 (0,1,-,0)

4. Daniel Kaczmarek – 6 (3,0,1,1,1)

5. Oliver Berntzon – 6 (w,3,0,1,2,0)

6. Mateusz Bartkowiak – 11 (1,1,3,3,3)

7. Bartosz Nowak – 1 (0,t,1)

8. Seweryn Orgacki – ns

Bieg po biegu:

1. (65,82) Becker, Nielsen, Dul, Gapiński – 3:3 – (3:3)

2. (66,07) Grzelak, Teska, Bartkowiak, Nowak – 5:1 – (8:4)

3. (65,69) Douglas, Łoktajew, Basso, Berntzon (w/u) – 5:1 – (13:5)

4. (66,97) Kaczmarek, Teska, Bartkowiak, Szlauderbach – 2:4 – (15:9)

5. (65,93) Łoktajew, Dul, Gapiński, Kaczmarek – 5:1 – (20:10)

6. (66,03) Becker, Douglas, Grzelak, Basso – 3:3 – (23:13)

7. (67,13) Berntzon, Szlauderbach, Nielsen, Nowak (t) – 3:3 – (26:16)

8. (66,09) Becker, Douglas, Kaczmarek, Teska – 2:4 – (28:20)

9. (65,81) Becker, Szlauderbach, Nielsen, Berntzon – 3:3 – (31:23)

10. (67,09) Bartkowiak, Łoktajew, Berntzon, Dul – 2:4 – (33:27)

11. (66,75) Łoktajew, Nielsen, Kaczmarek, Becker – 5:1 – (38:28)

12. (67,50) Bartkowiak, Grzelak, Nowak, Dul (d/st) – 2:4 – (40:32)

13. (66,62) Douglas, Berntzon, Szlauderbach, Gapiński – 4:2 – (44:34)

14. (67,34) Bartkowiak, Nielsen, Kaczmarek, Szlauderbach – 2:4 – (46:38)

15. (66,44) Douglas, Łoktajew, Becker, Berntzon – 5:1 – (51:39)

Sędzia: Rafał Kobak

Komisarz toru: Tomasz Walczak + praktykant Marcin Kozdraś

Zestaw startowy: I Frekwencja: około 1 500 widzów

NCD: 65,69 sek. – uzyskał Ryan Douglas (PSŻ) w biegu 3.

Wynik dwumeczu: 99:80 dla PSŻ-u, które zdobyło bonus.